Krótkie podsumowanie kilku miesięcy blogowania :)

Małgorzata Gach        17 maja 2017        Komentarze (0)

Mimo dość niszowego tematu mojego bloga „O cenach transferowych”, który ku mojemu dzisiejszemu zdziwieniu ma już (!) 8 miesięcy, o ile statystyki na blogu nie kłamią – to wychodzi na to, że czasami ktoś go czyta 🙂 To tak żeby się wewnętrznie zmotywować 🙂 i dla podsumowania mojej dotychczasowej aktywności na tym blogu.

Jak można się było spodziewać najwięcej czytelników objawiło się w styczniu – zmiana przepisów działa aktywizująco na każdego. No chyba, że czytelnik zaraz się  dowie, że z pierwszym realnym problemem wynikającym z tej zmiany może się (hipotetycznie) spotkać dopiero z początkiem przyszłego roku. Wtedy jakoś chęć na czytanie się zmniejsza. Ale myślę, że to przejściowe……

Największym zainteresowaniem z tematów cen transferowych jak dotychczas cieszyły się:

Jak widzę przydatne mogły być także moje 2 e-booki pt.

„Podmioty powiązane – a kto to?” oraz „Ceny transferowe – nowe regulacje od 2017 r.

Mimo tego, że ten blog nie jest poświęcony ogólnym tematom podatkowym dobrze czytały się także wpisy:

Dziękuję zatem za dotychczasową aktywność czytelniczą oraz komentatorską.

Informacyjnie, blog „O cenach transferowych” nie jest jedynym moim blogiem podatkowym. Od – jak widzę już 4 lat (nie wiedziałam, że to już tyle czasu) – tworzę i umieszczam teksty na blogu poświęconym Podatkom w spółkach.

Jest to blog dedykowany – jak sama nazwa wskazuje 🙂 – spółkom i wspólnikom. Myślę, że może być na prawdę pomocny. Zapraszam zatem przy tej okazji serdecznie do czytania i komentowania naszej skomplikowanej rzeczywistości podatkowej na tym właśnie blogu.

Chciałam także poinformować o zmianach w moim życiu zawodowych i o założeniu nowej kancelarii, która funkcjonuje obecnie jako Kancelaria Prawna „Gach, Mizińska” z siedzibą w Krakowiewww.gm-legal.pl. Aktualne dane kancelarii w danych kontaktowych na blogu.  Zapraszam do kontaktu.

Umowa spółki osobowej a dokumentacja podatkowa

Małgorzata Gach        07 maja 2017        Komentarze (0)

Nowelizacja przepisów dotyczących cen transferowych nie zmieniła dotychczasowej zasady obejmowania dokumentacją podatkową także umów spółek niebędących osobami prawnymi.

Od 1 stycznia 2017 r. ustawodawca wskazał, że za transakcję lub inne zdarzenie mające istotny wpływ na wysokość dochodu lub straty podatnika uznaje się także

 umowę spółki niebędącej osobą prawną, w której łączna wartość wniesionych przez wspólników wkładów przekracza równowartość 50 000 euro (…)”.

Teoretycznie zatem, jeśli podpisałeś umowę spółki nie będącej osobą prawną – mowa tutaj o spółkach cywilnych, jawnych, partnerskich oraz komandytowych – gdzie wartość wkładów przekroczyła 50.000 Euro (ponad 220.000 zł) – to powinna być pod to sporządzona dokumentacja podatkowa.

Redakcja przepisu jest jednak dość niejednoznaczna.

Może tutaj powstać przede wszystkim wątpliwość, czy wystarczy tylko, że wartość wkładów do takiej spółki została ustalona na wartość powyżej 50.000 Euro, czy też konieczne jest jeszcze spełnienie przez podatnika wymogu 2.000.000 Euro przychodów lub kosztów za poprzedni rok obrotowy. O tych 2.000.000 Euro była mowa w poprzednim wpisie pt. „2.000.000 Euro przychodów lub kosztów – kilka wątpliwości”.

Trzeba zatem jeszcze poczekać na stanowisko organów podatkowych w tym zakresie, choć jak należy się spodziewać będzie ono pewnie szło w kierunku rozszerzenia ww. obowiązku na jak największą liczbę podatników. Zatem ważna może być w tym przypadku wartość wkładów do spółki osobowej, z pominięciem wyników finansowych podmiotu.

Oczywiście interwencja ustawodawcy mogłaby rozwiać te wątpliwości, ale póki co nic nie wiadomo na temat ewentualnej zmiany czy doprecyzowania tego przepisu.

 

 

2.000.000 Euro przychodów lub kosztów – kilka wątpliwości

Małgorzata Gach        26 kwietnia 2017        Komentarze (0)

Jak była już o tym mowa w jednym z wpisów na blogu istotną zmianą od 1.01.2017 r. w zakresie dokumentacji transakcji z podmiotami powiązanymi jest nałożenie tego obowiązku na podmioty, których przychody lub koszty ustalone zgodnie z ustawą o rachunkowości przekroczyły w poprzednim roku podatkowym równowartość 2.000.000 Euro.

I tutaj pojawiło się kilka wątpliwości:

1) czy dotyczy to przychodów lub kosztów z całej Twojej działalności czy tylko z transakcji z podmiotami powiązanymi ?

Odpowiedź jest niestety negatywna, zatem liczą się generalnie przychody lub koszty całej Twojej działalności, nawet jeśli odsetek transakcji z podmiotami powiązanymi był u Ciebie bardzo niewielki.

2) czy do ustalenia wartości 2.000.000 Euro należy brać pod uwagę tylko przychody lub koszty generalnie z działalności operacyjnej, czy też także przychody lub koszty finansowe, czy też nawet wynikające ze zdarzeń o charakterze nadzwyczajnym.

Odpowiedź i w tym przypadku jest dla podatników negatywna. Stanowiska organów podatkowych idą w kierunku uwzględnienia przy obliczaniu tych wartości wszystkich przychodów oraz kosztów, nawet jeśli miały one charakter nadzwyczajny.

Pamiętaj przy tym, że przekroczenie progu 2.000.000 euro przychodów lub kosztów spowoduje konieczność sporządzania dokumentacji także w kolejnym roku podatkowym następującym po roku, w którym podatnik był obowiązany sporządzić dokumentację i to już bez względu na wysokość osiągniętych przychodów lub też poniesionych kosztów.

3) jak interpretować stwierdzenie „przychody lub koszty„. Czy zatem np. i przychody i koszty muszą przekroczyć graniczną wartość 2.000.000 Euro, aby zaktualizował się obowiązek informacyjny.

Odpowiedź na to pytanie przy uwzględnieniu zasad wykładni powinna być taka, że dokumentację podatkową winny sporządzać te podmioty:

  • u których wartość przychodów przekroczyła 2.000.000 Euro, nawet jeśli wartość kosztów była niższa od podanej wartości,
  • u których wartość kosztów przekroczyła 2.000.000 Euro, nawet jeśli wartość przychodów była niższa niż 2.000.000 Euro,
  • u których zarówno wartość przychodów jak i wartość kosztów (obie pozycje traktowane odrębnie), przekroczyła u Ciebie wartość 2.000.000 Euro.

Niby zatem prosty temat, a tyle wątpliwości …………

 

Rok podatkowy a ceny transferowe

Małgorzata Gach        11 kwietnia 2017        Komentarze (0)

Jakiś czas temu pisałam o interpelacji poselskiej dotyczącej tego, od kiedy musisz tworzyć dokumentację podatkową na nowych przepisach, jeśli Twój rok podatkowy nie jest taki sam jak rok kalendarzowy.

Dotyczyć to może takich sytuacji, kiedy Twój rok podatkowy to okres np. od 1 lipca 2016 roku do 30 czerwca 2017 r.

Obecnie takim tematem zajmował się także Dyrektor Krajowej Informacji Podatkowej, który w interpretacji podatkowej z dnia 30 marca 2017 r., sygn. 2461-IBPB-1-2.4510.48.2017.1.JW – dla takich stanów faktycznych wskazał, że:

  • w przypadku roku podatkowego trwającego od 1 lipca 2016 r. do 30 czerwca 2017 r. zastosowanie znajdują przepisy obowiązujące poprzednio tj. przed dniem 31 grudnia 2016 r.,
  • nowe regulacje, opisane m.in. w e-booku znajdują zastosowanie do dokumentacji podatkowej za kolejny rok podatkowy zaczynający się po dniu 31.12.2016 r. tj. w analizowanym przypadku za rok podatkowy od dnia 1 lipca 2017 r. do 30 czerwca 2018 r.
  • w zakresie dokumentacji podatkowej za rok podatkowy od 1 lipca 2016 r. do 30 czerwca 2017 r. brak jest przepisów przewidujących termin do sporządzenia takiej dokumentacji (oczywiście brak tego ustawowego terminu trzeba analizować przy uwzględnieniu obowiązku przedłożenia dokumentacji podatkowej na żądanie organów podatkowych lub organów kontroli skarbowej w terminie 7 dni od dnia doręczenia żądania tej dokumentacji przez te organy). Tutaj Wnioskodawca uznał, że najbezpieczniej jest aby taka dokumentacja podatkowa została stworzona do czasu złożenia zeznania podatkowego za rok podatkowy kończący się w dniu 30 czerwca 2017 r. Przekazanie dokumentacji podatkowej w ciągu 7 dni, ma natomiast niebagatelne znaczenie podatkowe. Więcej o tym w tym artykule.

Podsumowując te może dość skomplikowane wywody, jest tak, że:

  • jeśli masz rok podatkowy, który jest inny niż kalendarzowy i kończy się on w trakcie roku 2017, to nowe przepisy dotyczące dokumentacji transakcji z podmiotami powiązanymi stosujesz dopiero od początku tego roku podatkowego, który zaczął się już w toku roku 2017 – tak jak w analizowanym przypadku od 1 lipca 2017 r.
  • natomiast do dokumentacji podatkowej za okres poprzedni – stosujesz regulacje jakie przewidywały „stare” przepisy dotyczące dokumentacji podatkowej.

 

Dostawa budynku czy raczej zorganizowanej części przedsiębiorstwa?

Małgorzata Gach        19 marca 2017        2 komentarze

Dzisiaj na inny temat. Dla podatników – jak się okazuje – niestety niepewny czas i godzina, nawet jeśli dane operacje były przeprowadzane w przeszłości.

Ale do meritum.

Odkąd pamiętam operacje polegające na dostawie budynków, w tym także centrów handlowych czy budynków hotelowych były traktowane jak standardowa dostawa towarów.

Jeśli zatem zbywca deklarował podatek VAT należny i wykazywał go w fakturze dokumentującej dostawę, to nabywca z tak otrzymanej faktury odliczał VAT albo wprost występował o zwrot podatku. Cała ta operacja była zatem generalnie neutralna podatkowo pod kątem podatku VAT. Skarb Państwa nie uzyskiwał też podatku od czynności cywilnoprawnych, który dla operacji dostawy opodatkowanej VAT jest wyłączony.

Niedawno jednak organy podatkowe wpadły na inny pomysł, aby zwiększać dochody podatkowe. Mianowicie zaczęły uznawać, że sprzedaż nieruchomości komercyjnych to w zasadzie dostawa zorganizowanej części przedsiębiorstwa.

Skutek jest prosty. Dostawa czegoś co ma stanowić zorganizowaną część przedsiębiorstwa:

  • nie podlega podatkowi VAT, zatem gdybyś dokonywał takiej dostawy to nie możesz wystawić faktury VAT i nie deklarujesz podatku należnego, ale z drugiej strony Twój nabywca nie ma prawa do odliczenia czy zwrotu VAT, którego po prostu w tej sytuacji nie ma,
  • skoro jest to sprzedaż zorganizowanej części przedsiębiorstwa to Twój nabywca jest zobligowany do zapłaty podatku od czynności cywilnoprawnych wg stawki co do zasady 2%,
  • stworzono furtkę do kwestionowania poprzednio przeprowadzonych transakcji tego typu, skutkiem czego nabywcy nieruchomości może zostać postawiony zarzut nieuprawnionego odliczenia podatku naliczonego. Tym samym możesz zostać zobligowany do zapłaty zaległości podatkowej w podatku VAT wraz z odsetkami za zwłokę,
  • w odniesieniu do „starych” operacji nabywca może zostać jeszcze na dodatek zmuszony do zapłacenia – zaległego zdaniem organów podatkowych podatku od czynności cywilnoprawnych.

Na szczęście jednak pojawiają się w tym zakresie korzystne orzeczenia sądowe np. wyrok NSA z dnia 24.11.2016 r. (sygn. akt I FSK 1316/15), czy wyrok z dnia 1 lutego 2017 r., (sygn. akt I FSK 999/15), które dają pewne wskazówki jak walczyć z tezami organów podatkowych.

Innymi słowy nawet, jeśli w wyniku postępowania kontrolnego organ podatkowy zakwestionuje u Ciebie dotychczas przyjętą kwalifikację przedmiotu dostawy, to jeszcze nic straconego. Istnieją argumenty, aby z tym walczyć. Zapraszam wtedy do kontaktu.

Cała ta natomiast sytuacja wskazuje na to, że nawet utrwalona praktyka stosowania prawa może ulec zmianie i to bynajmniej nie na skutek zmiany przepisów prawa.