Czy każdy musi mieć dokumentację podatkową? O co chodzi z tymi mitycznymi 7 dniami?

Małgorzata Gach        25 października 2016        2 komentarze

Wielu z Was pewnie obiło się o uszy takie pojęcie jak ceny transferowe, czy dokumentacja transakcji z podmiotami powiązanymi. Jak sama nazwa wskazuje musi tutaj chodzić o jakąś dokumentację i to jeszcze dotyczącą jakichś operacji (transakcji) i to jeszcze takich, w których będą uczestniczyć podmioty powiązane.

Każdy z nas zna na pewno pojęcie grupa kapitałowa, podmiot dominujący czy podmiot zależny. I faktycznie – co jeszcze kiedyś rozpiszę bardziej szczegółowo – chodzić może m.in. o powiązania kapitałowe. Oprócz tego przepisy ustaw o podatkach dochodowych wskazują jeszcze, że może chodzić o powiązania zarządczo-kontrolne, majątkowe czy wynikające ze stosunku pracy.

Podmioty powiązane to w tym ujęciu zarówno podmioty z siedzibą na terenie RP, lecz także i podmioty zagraniczne. Dotyczy to zarówno podatników podatku dochodowego od osób prawnych jak i podatników podatku dochodowego od osób fizycznych.

Oczywista nie każda transakcja (pytanie co to pojęcie właściwie oznacza) zawarta z podmiotem powiązanym podlega dokumentowaniu. Inaczej doszlibyśmy do absurdu. Dokumentacja powinna być prowadzona dla transakcji o określonych wartościach podanych w przepisach.

Na marginesie (chociaż wcale nie są to rzadkie przypadki) trzeba zauważyć, że po spełnieniu pewnych warunków wartościowych, dokumentacja podatkowa musi być także sporządzania dla zawierania umów spółek osobowych (jawnych, komandytowych, partnerskich), czy umów konsorcjalnych czy o wspólne przedsięwzięcia.

Po co ta dokumentacja właściwie?? Po to aby ustalić czy ceny stosowane przez podmioty powiązane i inne warunki zawieranych przez nie transakcji pozostają rynkowe. A także dodatkowo czy powiązania te nie są wykorzystywane do kształtowania obowiązków podatkowych, czy zysków czy strat poszczególnych spółek lub grup dla optymalizacji podatkowej.

Do dokumentacji transakcji z podmiotami powiązanymi obejmujących ceny transferowe podchodzi się czasem po macoszemu, bo obowiązujące jeszcze do tej pory przepisy nie wprowadzały generalnie obowiązku tworzenia takiej dokumentacji.

Istnieje natomiast regulacja, która stanowi, że podatnik zobowiązany jest przedłożyć ww. dokumentację na żądanie organu podatkowego w terminie 7 dni. Co istotne jest to termin zawity, zatem nie można go wydłużyć. I tutaj mogą się zaczynać schody … Bo jak tu zdążyć…….

 

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

pawel Październik 27, 2016 o 13:30

Ciekawe i pozyteczne 🙂

Odpowiedz

Małgorzata Gach Październik 27, 2016 o 13:59

Dziękuję:) mam nadzieję, że dalsze teksty będą także ciekawe

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Następny wpis: