Czy tylko kompletna dokumentacja podatkowa może Cię ochronić?

Małgorzata Gach        03 marca 2017        Komentarze (0)

Przepraszam za przerwę w blogowaniu, ale kwestie osobiste …………zmiany, zmiany, zmiany…………………niestety jeszcze nie zakończone …………………… sami rozumiecie …………………. 🙂

Natomiast przechodząc do meritum, w jednym z tekstów na blogu pisałam, że generalnie brak jest – zarówno na bazie „starych” przepisów jak i nowych – istniejących od 1 stycznia br. – obowiązującego urzędowego wzoru dokumentacji transakcji z podmiotami powiązanymi.

Rozczarują się zatem ci, którzy chcieliby mieć prostą tabelkę do wypełnienia. Takiej tabelki brak. Musicie zrobić ją sami.

Natomiast zarówno w przypadku dokumentacji robionej na „starych” przepisach, jak i dokumentacji po zmianach pojawić się może pewne pytanie.

A co jeśli przygotowana dokumentacja transakcji z podmiotami powiązanymi nie jest do końca kompletna?

Co do niekompletności dokumentacji podatkowej, to jest niestety tak, że do tej pory nie ma utrwalonego np. orzecznictwa sądowego w tym zakresie. Skutków nie regulują także przepisy prawa. Czyli sytuacja lekko patowa.

Jednak wydaje się, że można sformułować przynajmniej pewne tezy ogólne:

  • brak dokumentacji podatkowej, lub jej niekompletność w żadnym razie nie mogą skutkować przyjęciem przez organ podatkowy z automatu, że transakcja, którą przeprowadziłeś nie została zrealizowana po wartościach rynkowych,
  • niekompletność dokumentacji podatkowej nie powoduje powstania z automatu zasady, że to Ty musisz udowodnić, że transakcja została dokonana po cenach rynkowych. Obowiązek ten spoczywa w dalszym ciągu po stronie organu podatkowego,
  • sporządzenie dokumentacji podatkowej nawet w formie okrojonej, rozumianej jako obejmującej krótszy opis czy brak innych elementów, które podatnik uznał za mało istotne – nie powinno do prowadzić do uznania, że sporządziłeś  dokumentację podatkową nierzetelnie, niezgodnie z konkretnym stanem faktycznym.

Skoro ani orzecznictwo, ani doktryna nie przesądzają obecnie, jaki będzie skutek przedstawienia dokumentacji podatkowej niekompletnej, to oczywista – z tzw. ostrożności procesowej – żeby nie narazić się na 50% stawkę podatku, mogę doradzać Ci sporządzenie dokumentacji podatkowej w formie możliwie najpełniejszej i kompletnej.

Oczywiście wtedy, gdyby Twoja dokumentacja w taki czy inny sposób została zakwestionowana, zapraszam do kontaktu.

Powalczymy. mam nadzieję z dużym sukcesem 🙂

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: