Podmioty powiązane – odpowiedź na interpelację poselską

Małgorzata Gach        09 sierpnia 2017        Komentarze (0)

Jak się okazuje na coraz więcej tematów można uzyskać informację kierując do właściwego ministra interpelację poselską.

Z oczywistych względów 🙂 nie każdy może z tej drogi skorzystać, ale ……..

Ostatnio w temacie cen transferowych natknęłam się na interpelację dotyczącą podmiotów powiązanych. Jako, że celem tego bloga jest także informowanie o różnego typu stanowiskach, to także kilka słów w tym zakresie.

Otóż interpelacja nr 11631 złożona przez posła Bartosza Józwiaka dotyczyła przepisu zgodnie, z którym istnieje powiązanie pomiędzy podmiotami, w przypadku gdy ta sama osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej równocześnie bezpośrednio lub pośrednio bierze udział w zarządzaniu podmiotami krajowymi lub w ich kontroli albo posiada udział w kapitale tych podmiotów.

We wniosku o interpelację wskazano, że niejasną – z punktu widzenia regulacji dotyczących podmiotów powiązanych i treści jednej z interpretacji podatkowych tj. interpretacji o sygn. ZD/4061-220/06 – jest sytuacja, w której ten sam podmiot bierze udział w zarządzaniu jednym z podmiotów i jednocześnie posiada udziały w drugim podmiocie.

Jako przykład podano sytuację, w której osoba fizyczna jest prezesem zarządu spółki A posiadając jednocześnie udziały w spółce B.

W odpowiedzi z dnia 4 maja br. Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Paweł Cybulski potwierdził, że w przedstawionej sytuacji oba podmioty pozostają podmiotami powiązanymi. Rozstrzygnięto tym samym jednoznacznie zgłoszoną wątpliwość.

Przedstawiciel Ministerstwa podkreślił przy tym że:

„W opisanym przykładzie podmiot zarządzający jednym i posiadający udziały w kolejnym z podmiotów, ma możliwość ustalania lub narzucania tym podmiotom warunków, na które nie zgodziłyby się podmioty niezależne”.

Zatem jeśli zarządzasz jednym z podmiotów, zaś w drugim dysponujesz odpowiednim udziałem kapitałowym (obecnie udział nie mniejszy niż 25% w kapitale zakładowym spółki) – to oba te podmioty będą stanowić podmioty powiązane.

W konsekwencji przy spełnieniu innych jeszcze warunków prawnych (wartość przychodów/kosztów oraz istotność transakcji) konieczne być może sporządzanie dokumentacji transakcji z podmiotami powiązanymi dla transakcji i innych zdarzeń, w których uczestniczyły oba te podmioty.

Jak wszystkim wiadomo od 1 stycznia 2017 roku doszło do bardzo istotnej zmiany regulacji prawnych związanych ze sporządzaniem dokumentacji podatkowej.

Celem zmian miało być m.in. ograniczenie obowiązków dokumentacyjnych generalnie do większych podmiotów, a zatem takich, których przychody lub koszty w poprzednim roku obrotowym wynosiły co najmniej 2.000.000 Euro.

Zaznaczyć jednak trzeba, że obecnie ustawy o podatkach dochodowych przewidują, zasadę zgodnie z którą:

Podatnicy, o których mowa w ust. 1 pkt 1, są obowiązani do sporządzenia dokumentacji podatkowej również za rok podatkowy następujący po roku podatkowym, za który byli obowiązani sporządzić dokumentację podatkową, bez względu na wysokość osiągniętych, w roku podatkowym, za który byli obowiązani do sporządzenia dokumentacji podatkowej, przychodów lub poniesionych kosztów, w rozumieniu przepisów o rachunkowości”.

Innymi słowy, jeśli za dany rok podatkowy byłeś zobowiązany do sporządzenia dokumentacji transakcji z podmiotami powiązanymi, ponieważ spełniłeś wymogi prawne tj. dotyczące w szczególności wartości przychodów lub kosztów oraz istotności transakcji – to będziesz zobowiązany do sporządzenia takiej dokumentacji także za rok kolejny, nawet wówczas jeśli już nie będziesz spełniał wymogów ustawowych.

W przepisach ustaw o podatkach dochodowych ustawodawca nie uregulował jednak sytuacji tych podmiotów, które na podstawie starych przepisów zobowiązane były do sporządzania dokumentacji podatkowej za rok 2016.

Pojawiło się w związku z tym pytaniem czy podmioty te powinny i za rok 2017 – niezależnie od spełniania wymogów wynikających z przepisów – taką dokumentację tworzyć.

Ministerstwo Finansów odniosło się do tego tematu udzielając odpowiedzi na interpretację poselską z dnia 21.04.2017 r. nr 11921. Wynika z niej, że:

„Podatnik, który sporządzał dokumentację za rok 2016 r., a który w nowym brzmieniu przepisów nie spełnia zarówno przesłanki wskazanej w art. 9a ust. 1 pkt 1 updop (jego przychody lub koszty   w rozumieniu przepisów o rachunkowości w 2016 r. nie przekroczyły równowartości 2 mln euro), jak i żadnej innej z przesłanek wskazanych w art. 9a ust. 1 pkt 2 i 3 updop, nie jest zobowiązany do jej sporządzenia za rok 2017”.

Mówiąc prosto – nawet jeśli za rok 2016 byłeś zobowiązany do tworzenia dokumentacji podatkowej na podstawie obowiązujących wówczas przepisów, to – o ile nie będziesz spełniał nowych wymogów prawnych – nie będziesz zobowiązany do jej sporządzania za rok 2017.

 

Jak liczyć 50.000 EURO? Transakcje lub zdarzenia jednego rodzaju

Małgorzata Gach        26 czerwca 2017        Komentarze (0)

Jak już była mowa w jednym z wpisów na blogu dokumentacja podatkowa obejmuje transakcje i inne zdarzenia spełniające kryterium istotnego wpływu na wysokość dochodu/straty podatnika.

Przepis mówi w tym zakresie, że za takie transakcje:

„uznaje się transakcje lub inne zdarzenia jednego rodzaju, których łączna wartość przekracza w roku podatkowym równowartość 50.000 euro„.

Oczywiście im wyższa wartość przychodów, tym także wyższa wartość transakcji lub innych zdarzeń decydująca o obowiązku dokumentacyjnym. Ale nasz ustawodawca celuje w tworzeniu definicji, które nie wiadomo jak interpretować. I tak też się stało i przy tworzeniu przepisów dotyczących kryterium istotności. Co bowiem znaczy stwierdzenie, że istotna są transakcje lub inne zdarzenia jednego rodzaju, których łączna wartość przekroczyła w roku podatkowym kwotę 50.000 Euro.

Temat ten był ostatnio przedmiotem jednej z interpretacji podatkowej.

Stan faktyczny był taki, że spółka uzyskiwała przychody wiążące się z obowiązkiem sporządzania dokumentacji podatkowej (o limicie co najmniej 2.000.000 EURO przychodów/kosztów była mowa w jednym z wpisów na blogu), a jednocześnie dokonywała transakcji z podmiotami powiązanymi. Niektóre z tych transakcji przekraczały kwotowy próg istotności, zaś inne nie.

Zdaniem podatnika zasadne jest stwierdzenie, że w takim stanie rzeczy każda transakcja powinna być odrębnie analizowana pod kątem kwotowym i jeśli nie przekracza kryterium istotności (określonej wartości) to nie jest objęta obowiązkiem sporządzania dokumentacji podatkowej. Limit istotności (podstawowy 50.000 EURO) powinien być stosowany w odniesieniu do poszczególnych samodzielnych transakcji oraz do poszczególnych rodzajów innych zdarzeń.

Na to organ podatkowy stwierdził, że nie zgadza się z podatnikiem i wskazał, że:

„We frazie „transakcje lub inne zdarzenie jednego rodzaju” użytej w powyższym przepisie, stwierdzenie „jednego rodzaju” odnosi się zarówno do „innych zdarzeń” jak i do „transakcji”. Oznacza to, że jeżeli Spółka realizuje z podmiotem powiązanym transakcje jednego rodzaju, których wartość w sumie przekracza limit wskazany w art. 9a ust. 1d updop zobowiązujący do sporządzania dokumentacji (ustalany indywidualnie w zależności od wysokości uzyskanych przez Spółkę w poprzednim roku podatkowym przychodów) i jednocześnie inne transakcje jednego rodzaju, których wartość nie przekracza ww. limitu, to Spółka ma obowiązek sporządzania dokumentacji tylko dla tych transakcji jednego rodzaju, które przekroczą limit. Nie ma znaczenia tutaj fakt czy są to transakcje istotne, o dużej wartości, będące wynikiem podstawowej działalności Spółki, czy też transakcje mniej istotne, o niewielkich kwotach. Ważny jest tutaj rodzaj transakcji podlegających zsumowaniu, bowiem na limit transakcji składa się suma poszczególnych zdarzeń tego samego rodzaju”. (Interpretacja indywidualna z 9 czerwca 2017 r., sygn. 0111-KDIB1-3.4010.116.2017.1.AL – Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej).

Innymi słowy zdaniem organu podatkowego powinieneś w swojej firmie zliczać wartość transakcji jednego rodzaju w ciągu roku podatkowego i jeśli wartość ta przekroczy limit istotności musisz pod to sporządzić dokumentację podatkową.

Może i tak jest ale zaraz pojawia się kluczowe pytanie co to są transakcje lub inne zdarzenia jednego rodzaju.  Ale o tym w którymś z kolejnych wpisów na blogu.

Dokumentacja podatkowa rozpoczynających działalność gospodarczą

Małgorzata Gach        05 czerwca 2017        Komentarze (0)

W jednym z poprzednich wpisów była mowa o tym, że dokumentację podatkową powinieneś sporządzić wtedy, kiedy wartość Twoich przychodów lub też kosztów przekroczyła magiczną kwotę 2.000.000 Euro. Muszą być oczywiście także spełnione inne przesłanki, o których już pisałam i o czym możesz przeczytać m.in. w e-booku „Ceny transferowe. Nowe regulacje od 2017 r.”.

No ale co wtedy kiedy dopiero co zacząłeś prowadzić firmę ? Kiedy i w jakich okolicznościach temat cen transferowych powinien Cię zainteresować?

Otóż dla takich przypadków ustawodawca nasz uznał, że i w pierwszym roku Twojej działalności możesz być zmuszony do sporządzenia dokumentacji podatkowej.

Obowiązek taki może powstać od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym przekroczyłeś magiczną wartość przychodów lub kosztów w rozumieniu przepisów Ustawy o rachunkowości.

Innymi słowy, nawet jeśli dopiero co rozpocząłeś prowadzenie firmy ale:

1)  w pewnym momencie wartość przychodów lub kosztów Twojej firmy przekroczyła 2.000.000 Euro,

2) dokonujesz transakcji z podmiotami powiązanymi lub miały miejsce inne zdarzenia z podmiotami powiązanymi,

3) owe transakcje lub inne zdarzenia dotyczące podmiotów powiązanych miały istotny wpływ na wartość dochodu lub straty Twojej firmy,

– to temat dokumentacji transakcji z podmiotami powiązanymi może Cię jak najbardziej dotyczyć.

Nasz ustawodawca przesądził też, że jeśli Twoja firma powstała w wyniku:

  • przekształcenia, w tym przekształcenia spółki nie będącej osobą prawną, albo też
  • podziału albo
  • połączenia albo
  • została utworzona przez osoby fizyczne (pytanie czy może być jedna osoba?!), które wniosły do spółki aport w postaci prowadzonego przez siebie przedsiębiorstwa albo wniosły składniki majątku tego przedsiębiorstwa o wartości przekraczającej łącznie równowartość w złotych kwoty co najmniej 10 000 euro (oszacowane rynkowo),

to nie jest już podatnikiem, który rozpoczął prowadzenie swojej działalności gospodarczej.

Skoro tak, to niestety przy ustalaniu limitu dla sporządzania dokumentacji podatkowej powinieneś wziąć pod uwagę dane podmiotu, który podlegał następnie zmianom organizacyjno-prawnym.

Ustawodawca przyjął zatem, że działania restrukturyzacyjne nie mogą być wykorzystywane przez podatników – świadomie lub nie, do unikania obowiązku tworzenia dokumentacji podatkowej.

Krótkie podsumowanie kilku miesięcy blogowania :)

Małgorzata Gach        17 maja 2017        Komentarze (0)

Mimo dość niszowego tematu mojego bloga „O cenach transferowych”, który ku mojemu dzisiejszemu zdziwieniu ma już (!) 8 miesięcy, o ile statystyki na blogu nie kłamią – to wychodzi na to, że czasami ktoś go czyta 🙂 To tak żeby się wewnętrznie zmotywować 🙂 i dla podsumowania mojej dotychczasowej aktywności na tym blogu.

Jak można się było spodziewać najwięcej czytelników objawiło się w styczniu – zmiana przepisów działa aktywizująco na każdego. No chyba, że czytelnik zaraz się  dowie, że z pierwszym realnym problemem wynikającym z tej zmiany może się (hipotetycznie) spotkać dopiero z początkiem przyszłego roku. Wtedy jakoś chęć na czytanie się zmniejsza. Ale myślę, że to przejściowe……

Największym zainteresowaniem z tematów cen transferowych jak dotychczas cieszyły się:

Jak widzę przydatne mogły być także moje 2 e-booki pt.

„Podmioty powiązane – a kto to?” oraz „Ceny transferowe – nowe regulacje od 2017 r.

Mimo tego, że ten blog nie jest poświęcony ogólnym tematom podatkowym dobrze czytały się także wpisy:

Dziękuję zatem za dotychczasową aktywność czytelniczą oraz komentatorską.

Informacyjnie, blog „O cenach transferowych” nie jest jedynym moim blogiem podatkowym. Od – jak widzę już 4 lat (nie wiedziałam, że to już tyle czasu) – tworzę i umieszczam teksty na blogu poświęconym Podatkom w spółkach.

Jest to blog dedykowany – jak sama nazwa wskazuje 🙂 – spółkom i wspólnikom. Myślę, że może być na prawdę pomocny. Zapraszam zatem przy tej okazji serdecznie do czytania i komentowania naszej skomplikowanej rzeczywistości podatkowej na tym właśnie blogu.

Chciałam także poinformować o zmianach w moim życiu zawodowych i o założeniu nowej kancelarii, która funkcjonuje obecnie jako Kancelaria Prawna „Gach, Mizińska” z siedzibą w Krakowiewww.gm-legal.pl. Aktualne dane kancelarii w danych kontaktowych na blogu.  Zapraszam do kontaktu.