Sumowanie wartości transakcji pomiędzy podmiotami powiązanymi – jak powinno wyglądać?

Małgorzata Gach        17 października 2017        2 komentarze

Temat sumowania wartości transakcji lub innych zdarzeń jest tematem bardzo istotnym, warunkuje bowiem to kto i w jakich warunkach powinien tworzyć dokumentację podatkową. O temacie tym pisałam m.in. w artykule pt. Jak liczyć 50.000 EURO? Transakcje lub zdarzenia jednego rodzaju.

Sumowanie wartości transakcji – jaki problem

Jednym z wielu problemów, jeśli chodzi o sumowanie transakcji pomiędzy podmiotami powiązanymi jest to jak interpretować sformułowanie „transakcje lub inne zdarzenia jednego rodzaju”.

Jest to o tyle istotne, że jeśli wartość tych „transakcji lub innych zdarzeń jednego rodzaju” z podmiotami powiązanymi przekroczy progi ustawowe, w tym najniższy na poziomie 50.000 Euro – to nic nie uchroni Cię przed obowiązkiem sporządzania dokumentacji transakcji z podmiotami powiązanymi.

Problem dotyczy konkretniej tego czy pojęcie „jednego rodzaju” należy odnosić tylko do „zdarzeń jednego rodzaju” czy też także do „transakcji”. Możliwe jest bowiem i takie stanowisko – oparte na literalnym brzmieniu przepisu – że tylko w przypadku „innych zdarzeń” należy je grupować wg zasady „jednego rodzaju”, zaś w przypadku „transakcji” ważna jest ich łączna wartość bez wcześniejszego grupowania na rodzaje i ustalania wartości oddzielnie dla każdego rodzaju transakcji.

Taka interpretacja prowadzić może do objęcia obowiązkiem tworzenia dokumentacji podatkowej większej ilości transakcji, skoro liczy się ich wartość ogólna a nie wartość transakcji grupowanych wg określonego rodzaju.

Sumowanie wartości transakcji – obecne stanowisko Ministerstwa Finansów

W odpowiedzi na zapytanie jednego z senatorów (pismo z dnia 1 września 2017 r., znak: DD5.054.14.2017) Ministerstwo Finansów wskazało, że „transakcje” z podmiotami powiązanymi należy grupować wg jednego rodzaju, a dopiero następnie łączną wartość transakcji jednego rodzaju odnosić do progów istotności – pierwszy z nich to owe 50.000 Euro.

Generalnie takie stanowisko Ministerstwa zdaje się odpowiadać racjonalnej zasadzie, że dokumentacja transakcji z podmiotami powiązanymi – w zakresie transakcji – powinna być sporządzana tylko dla transakcji istotnych a nie dla wszystkich transakcji – szczególnie jeśli ich wartość jest znikoma. Inaczej doszłoby do kuriozum i tworzenia dokumentacji podatkowej praktycznie pod każdą „transakcję” i pod „inne zdarzenia” ale tylko te „inne zdarzenia” byłyby interpretowane przez pryzmat „jednego rodzaju”.

Zatem zastanawiając się nad obowiązkiem dokumentacyjnym powinieneś sumować odrębnie wartość i „transakcji”, i „innych zdarzeń” – uwzględniając jednak to aby w pierwszym i w drugim przypadku były one „jednego rodzaju”.

Zapraszam przy tym do lektury mojego e-booka pt. CENY TRANSFEROWE! Nowe regulacje od 2017 gdzie podano m.in. pozostałe progi istotności.

 

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

wtg24 Listopad 21, 2017 o 08:32

E-book naprawdę świetny muszę przyznać, czekam na więcej takich od Pani, pozdrawiam serdecznie!

Odpowiedz

Małgorzata Gach Grudzień 17, 2017 o 14:12

Dziękuję bardzo za komplement:) Staram się.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: